361225
Książka
W koszyku
To praca bardzo bogato udokumentowana, zarówno wyposażona w aparat statystyki, która narodziła się w XVIII wieku, jak i oparta na rozważaniach dotyczących literatury, sztuki czy polityki. Wydawałoby się, że społeczna „recepcja” starczego wieku przebiega w historii liniowo w kierunku coraz lepszego traktowania ludzi starych. Istotnie, czasy nowożytne i współczesne, jak to Bois przekonująco wykazuje, szukały systemowego rozwiązania problemu opieki nad seniorami. Wbrew przyjętemu przekonaniu to nie Bismarck wymyślił emerytury; takie próby podejmowano już w poprzednich stuleciach. Autor śledzi tę ewolucję od czasów pogardy dla starców po „czasy przychylności” jako zależną od przemian demograficznych związanych z postępem medycyny: pod koniec XIX wieku w Europie było już 30 milionów starych ludzi. Niepomiernie wzrosła oczekiwana długość życia. W średniowieczu, zwłaszcza nękanym epidemiami, nie było problemu starości, bo nie było starców. To jednak społeczno-gospodarczo-medyczna strona historii starości. Jej głębszy aspekt nie jest tak jednoznaczny. Starość nieodłącznie wiąże się z problemem śmierci, od którego współczesność, w odróżnieniu od dawnych społeczności, umierających młodo, ucieka i który pomija milczeniem.
Status dostępności:
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 83428 (1 egz.)
Strefa uwag:
Tytuł oryginału: Vieux de Montaigne aux premières retraites, 1989
Uwaga ogólna
Tytuł oryginału: Les Vieux de Montaigne aux premières retraites.
Uwaga dotycząca bibliografii
Bibliografia, netografia na stronach 453-456.
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej