365020
E-book
In basket
E-BOOK. Oda, jak wyjaśnia słownik języka polskiego, to pieśń pochwalna, nie pozbawiona patosu. I ja go nie uniknę, bo – niech mi wieszcz przebaczy – pieśń moja będzie także odą do młodości, która minęła mi na wędrówce. Będzie też – i tu o wyrozumiałość proszę Karen Blixen – jako ostatni po Bieli i Dali tom trylogii, moim pożegnaniem z Afryką. Tą sprzed „Wieku Informacji”. Tą, którą poznałem w udręce i ekstazie, na jakie już dziś nie mam czasu, siły i odwagi. Być może wrócę jeszcze na kontynent w kształcie serca, ale będzie to już podróż inna. Aby nie drażnić losu, który i tak okazał się dla mnie aż nadto łaskawy. Edil znaczy po amharsku „los”. Właściwie i taki tytuł mogłaby mieć ta książka. Bo opowiada o losie kraju i splata z nim losy pojedynczego człowieka. Wracałem do Etiopii coraz bardziej inny. A ona wciąż nowe objawiała mi twarze. Ta książka próbuje opisać zmiany w życiu nas obojga. Wydaje mi się dzisiaj opowieścią o przemijaniu. I o pamięci. Jest, co nieuchronne, zapisem utraty. Ale i, raz jeszcze, kroniką zachwytu.
Availability:
Brak informacji o dostępności: sygn. E (1 egz.)
Notes:
General note
Tytuł z ekranu tytułowego.
Bibliography, etc. note
Bibliografia na stronach 412-[413].
Additional physical form available note
Książka dostępna także jako audiobook i e-book.
Dostępna także wersja drukowana.
Reviews:
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again